Cztery miesiące po pierwszej wizycie w Centrum Onkologii w Warszawie ponownie udaliśmy się tam z ukrytą kamerą. Przy rejestracji doliczyliśmy się 148 chorych na raka pacjentów. Znów przyglądaliśmy się tłumom i cierpieniu chorych. - Wydaje mi się, że problem nie tkwi w pieniądzach. To jest kwestia złej organizacji pracy. Czy rzeczywiście na tej przestrzeni nie można wygospodarować dodatkowych miejsc dla pacjentów? Ambulatorium pozostawia wiele do życzenia - mówi w rozmowie z tvn24.pl były minister zdrowia prof. Wojciech Maksymowicz. Dyrektor instytutu prof. Maciej Krzakowski najpierw udzielił nam obszernego wywiadu, potem odmówił autoryzacji własnych słów.











